top of page


Z kulturą na peryferie, czyli Warta Glow Festival 2026 w Śliwakowie. (odwołane)
Kiedy myślimy „festiwal”, przed oczami mamy warszawskie lotniska lub katowickie parki. Ale czy kultura wysokich lotów i wielkie emocje są zarezerwowane tylko dla metropolii? Warta Glow Festival 2026 w Śliwakowie mówi głośne „nie”. Nadchodzące wydarzenie to nie tylko line-up pełen gwiazd, to manifest idei, że peryferia mają prawo do własnego głosu, a prawdziwa energia rodzi się tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa. Śliwaków. Miejsce, które na mapie Polski dla wielu jest tylk
Kamil Jamrozik
2 maj3 minut(y) czytania


ORDO RERUM: ARCHETYP ŁADU I ARCHITEKTURA ISTNIENIA
Współczesny świat wydaje się pogrążony w stanie permanentnej dekonstrukcji. Od kilku dekad z zapałem godnym lepszej sprawy rozbijamy kolejne struktury, które przez stulecia definiowały nasze miejsce w kosmosie. Pod hasłami wolności i emancypacji zakwestionowaliśmy nie tylko autorytety, ale samą ideę stałego punktu odniesienia. Jednak w tym horyzontalnym chaosie, w którym każda prawda wydaje się relatywna, a każda wartość płynna, człowiek zaczyna odczuwać specyficzny rodzaj me
Marcin Kula
29 kwi3 minut(y) czytania


Architekci chaosu: Jak fabryki treści żerują na cyfrowej bezbronności?
Wszystko zaczęło się od jednego posta na naszym profilu na Facebooku, który był prymitywny, krzykliwy i skrojony pod najniższe instynkty. Nagłówek o treści: „STARY PIJANY WPADŁ DO ROWU W ZAWADZIE”, opatrzony jaskrawą grafiką z napisem „PILNE”, zadziałał jak magnes. Post o rzekomym wypadku był jednak wyłącznie eksperymentem społecznym. Nie było rowu, nie było wypadku, był za to brutalny dowód na to, jak łatwo oddajemy kontrolę nad własnym umysłem w zamian za szybki strzał tani
Kamil Jamrozik
24 kwi2 minut(y) czytania


Magisterium z pogardy
W małych społecznościach zaufanie buduje się latami, ale pogardę można zasiać w jedno popołudnie – wystarczy do tego oprawiony w ramki dyplom i niezachwiane przekonanie, że litery przed nazwiskiem stanowią szlachecki glejt, dający prawo do patrzenia na sąsiadów jak na statystów w filmie o własnej wybitności. To zjawisko ciche, ale toksyczne, które roboczo można nazwać inteligentnym analfabetyzmem relacji. Jest to szczególny stan umysłu, w którym wykształcenie nie służy do roz
Kamil Jamrozik
21 kwi2 minut(y) czytania


Panoptykon z firanek
W dużym mieście jesteś duchem. Mijasz tysiące twarzy, które nie zapamiętują twoich rysów, nie oceniają zawartości twojego koszyka ani godziny, o której gasisz światło w sypialni. Ta anonimowość, choć bywa chłodna, stanowi fundament nowoczesnej wolności. Na peryferiach – w małych miasteczkach, na wsiach czy zamkniętych osiedlach – wolność ta zostaje zastąpiona przez „społeczny kontrakt przejrzystości”, gdzie zamiast anonimowych przechodniów spotykasz aktorów na scenie, otoczon
Kamil Jamrozik
10 kwi2 minut(y) czytania
bottom of page
